Wpis · Opinie
Czy kontakt z uczelnią musi oznaczać stratę nerwów i pieniędzy?
Znalazłem w internecie krótką opinię autora, który powołuje się na złe doświadczenia z uczelnią. Łączy je ze stratą pieniędzy i nerwów. Przytaczam jego sens:
Moje złe doświadczenia z uczelnią potwierdzają dla mnie wcześniejsze negatywne opinie innych osób. Uważam, że szkoda na nią pieniędzy i nerwów.
W tym krótkim podsumowaniu uderza mnie, że obok pieniędzy pojawiają się też nerwy. Takie połączenie trudno uznać za zadowalający bilans kontaktu z uczelnią. Oczekiwałbym doświadczenia, które daje poczucie sensownie poniesionego wysiłku i wydatku, zamiast żalu.