Wpis · Opinie
Czy łatwe zaliczenia wystarczą, by dobrze ocenić studia?
Znalazłem w internecie opinię o PJATK napisaną z perspektywy siedmiu semestrów nauki. Jej autor krytykuje prowadzenie zajęć, aktualność programu i pomoc dziekanatu, choć sam materiał uważa za bardzo łatwy. Adres opinii: https://maps.app.goo.gl/ezrRMxiqGJpMRnye6. Przytaczam jego sens:
Mam poczucie, że uczelni zależy przede wszystkim na pobieraniu pieniędzy, a nauczanie jest sprawą drugorzędną. Większość zajęć oceniam jako prowadzoną niestarannie. Zarzucam prowadzącym brak chęci, znajomości tematu albo umiejętności przekazywania wiedzy. Program uważam za mocno przestarzały, choć przyznaję, że jest bardziej aktualny niż na PW.
Nie udało mi się załatwić w dziekanacie żadnej z ponad dziesięciu spraw, z którymi się zwracałem. Zamiast pomocy odczuwałem zbywanie i lekceważenie.
Po siedmiu semestrach materiał wydaje mi się tak prosty, że jego poziom wręcz mnie obraża. Uważam, że kwadrans nauki dziennie powinien wystarczyć, by nie mieć warunku z żadnego przedmiotu. Przywoływany odsetek odpadających po pierwszym roku wiążę z bardzo niską oceną możliwości większości studentów, a nie z trudnością nauki. Żałuję wyboru tej uczelni i odradzam ją innym.
Zwraca moją uwagę, że autor tak nisko ocenia studia mimo łatwego w jego odczuciu materiału. Oczekuje sensownie prowadzonych zajęć, aktualnego programu i pomocy w formalnościach. Opis kolejnych spraw pozostawionych bez rezultatu trudno mi pogodzić z rolą dziekanatu. Nie podzielam przy tym pogardliwej oceny innych studentów; nie jest ona potrzebna, by krytycznie mówić o jakości nauczania i obsługi.