Wpis · Opinie
Za co płaci student grafiki, gdy musi uczyć się sam?
Znalazłem w internecie opinię o studiach magisterskich z grafiki na PJATK, dotyczącą wysokich opłat, samodzielnej nauki i braku pomocy ze strony prowadzących. Adres opinii: https://g.co/kgs/2ErS3rt. Przytaczam jego sens:
Oceniam magisterskie studia graficzne na tej uczelni jako niemal najdroższy kierunek artystyczny w Warszawie. Mam poczucie, że uczelni i prowadzącym bardziej zależy na pobieraniu pieniędzy niż na uczeniu. Zdecydowaną większość wykładowców uważam za nieprzygotowaną do nauczania: dostaję zadanie do wykonania, prowadzący znika na długą kawę i później ocenia wynik. W moim odczuciu wszystkiego trzeba nauczyć się samodzielnie, a przy trudnościach z projektem nie można liczyć na pomoc.
Poza wysokim czesnym trzeba opłacać pakiet Adobe i liczne materiały plastyczne. Łącznie oznaczało to nawet 300 zł dodatkowo miesięcznie. Krytycznie oceniam też zachowanie prodziekana: według mnie odnosi się do studentów opryskliwie, doprowadza ich do płaczu, a skargi niczego nie zmieniły. Brakowało mi również pokazywania nowych możliwości technologicznych w grafice.
Nie widzę uzasadnienia dla rozciągnięcia tych studiów na 5 semestrów. Ostatni kosztuje najwięcej, choć większość godzin w programie zajmuje samodzielna praca nad projektem. Zdecydowanie odradzam te studia.
W odpowiedzi uczelnia podziękowała za opinię, wyraziła żal z powodu niespełnionych oczekiwań i zadeklarowała analizowanie uwag studentów w celu poprawy kształcenia. Zaprosiła też do przekazania dalszych sugestii i rozmowy o doświadczeniach.
Najtrudniej mi zaakceptować w tej opinii połączenie samodzielnej pracy z brakiem pomocy przy projekcie. Samodzielność ma sens, jeśli student może skorzystać z wiedzy prowadzącego, gdy napotyka trudność. Przy opisanych opłatach i dodatkowych wydatkach oczekiwanie takiego wsparcia wydaje mi się szczególnie uzasadnione.
Odpowiedź uczelni otwiera możliwość rozmowy, ale nie odnosi się konkretnie do pomocy na zajęciach, zachowania prodziekana ani kosztu ostatniego semestru. To właśnie te zarzuty chciałbym zobaczyć wyjaśnione.