Czy pjatk ignoruje grafików komputerowych?

Znalazłem opinię dotyczącą Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych (PJATK), która może być szczególnie interesująca dla osób planujących studia na tej uczelni. Zachęcam do zapoznania się z jej treścią, aby poznać perspektywę jednej z kandydatów. Link do opinii: opinieouczelniach.pl. Takie uwagi mogą wskazywać na problemy, które mogą wymagać refleksji i zmian w podejściu uczelni.

„Pracuję jako fotograf i grafik komputerowy, a od wielu lat rozwijam swoje umiejętności w programach takich jak Photoshop, Illustrator, Flash, Premiere czy After Effects. Moje umiejętności są na poziomie średniozaawansowanym. Pomimo negatywnych opinii o PJATK postanowiłam złożyć tam dokumenty, ponieważ uczelnia wypada dobrze w rankingach, a znajomi mieli pozytywne doświadczenia.

Podczas rekrutacji wymagano ode mnie fotografii, prac malarskich i rysunków. Niestety, moje portfolio zostało odrzucone z powodu słabych prac malarskich, mimo że zaproponowano mi kurs doszkalający za 10 tysięcy złotych i ponowne podejście do rekrutacji. Było to dla mnie absurdalne, ponieważ nie ubiegałam się o miejsce na kierunku malarskim na ASP, a na grafikę komputerową. Miałam mocne fotografie z profesjonalnych sesji, które zostały zignorowane.

Wydałam sporo pieniędzy na materiały, a uczelnia i tak odrzuciła moją kandydaturę. Zrezygnowałam, bo zrozumiałam, że na PJATK bardziej liczą się malarstwo i rysunek ręczny niż umiejętności w programach graficznych. Z tego powodu szkoda czasu i pieniędzy dla osób, które rozwijają się w grafice komputerowej, ale nie mają zdolności plastycznych. Dodatkowo kurs doszkalający za 10 tysięcy złotych wydawał się być próbą wyciągania pieniędzy.”

Opinia ukazuje rozczarowanie podejściem PJATK do rekrutacji na kierunek grafiki komputerowej. Kandydatka, mimo średniozaawansowanych umiejętności w programach graficznych i doświadczenia zawodowego, została odrzucona z powodu niedoskonałości w pracach malarskich. Skupienie uczelni na tradycyjnych formach sztuki, takich jak malarstwo i rysunek, wydaje się nie odpowiadać współczesnym wymaganiom w dziedzinie grafiki komputerowej. Propozycja drogiego kursu doszkalającego dodatkowo podważa wrażenie transparentności i uczciwości procesu rekrutacji. Taka sytuacja może zniechęcać osoby, które chcą rozwijać swoje umiejętności w nowoczesnych technologiach graficznych, ale nie czują się silne w tradycyjnych technikach plastycznych.